Kampania po staremu
Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie bilbordów oraz spotów reklamowych w kampanii wyborczej. Zgodnie z postanowieniem Trybunału mogą one występować. Agencje reklamowe już zacierają ręce. Szykuje się bowiem dla nich gorący okres. Z wyroku trybunału nie jest zadowolony premier Donald Tusk. Uważa, że będzie to niepotrzebne wydawanie pieniędzy, a bilbordy i spoty są zazwyczaj czarnym pijarem i tylko drażnią potencjalnych wyborców. Mimo tych słów partia Tuska również przystąpi do reklamowej walki, gdyż w przeciwnym razie stanęłaby na straconej pozycji.
Kampanie wyborze pochłaniają miliony złotych. Z roku na rok wymyślane są coraz to nowsze metody promowania partii i kandydatów. Czy w takim układzie szanse mają ci, których na reklamę nie stać? Jak najbardziej. Mają w końcu internet, który jest obecnie najbardziej popularnym medium.
Koniec News of the word
Jedna z najpopularniejszych gazet „News of the world” wydała swój ostatni numer. Gazeta, która istniała od ponad 160 lat został zamknięta decyzją swego wydawcy. Była to odpowiedź na ujawnione skandale, w które zamieszani byli dziennikarze dziennika. Afery łapówkowe czy też nielegalne podsłuchiwanie rodzin ofiar z Iraku wywołały prawdziwą burzę. Etyka dziennikarzy została mocno podważona, a w związku z tym dalsze funkcjonowanie gazety nie miało sensu. Ostatni numer został wydany w podwójnym nakładzie, który rozszedł się niczym świeże bułeczki w ponad 5 mln egzemplarzy. Dziennikarze przyznali się do błędów, które popełnili i przeprosili. Mimo zamknięcia gazety, niewykluczone jest, że jej pracownicy otworzą jakiś nowy tytuł, który będzie zajmował się podobną tematyką. Szczególnie, że ostatnia afera przyniosła im dość duży rozgłos, a czytelnicy wcale nie traktują ich jako dziennikarzy bez etyki.
Gwiazdy na Sylwestra
Mówi się, że aby ktoś mógł się bawić, ktoś musi pracować. Noc sylwestrowa jest takim czasem kiedy każdy z nas poczuć się wyjątkowo i odpowiednio uczcić zbliżający się rok. Nie wszyscy jednak mają w tym czasie wolne. Nie mówię już o kierowcach autobusów, strażakach czy policjantach. Gwiazdy polskiej estrady również w tym czasie pracują. Jednak ich zarobki w pełni im wynagradzają te kilkugodzinne poświęcenie.
Sylwestry miejskie organizowane przez władze miast i telewizje zapraszają co roku różne gwiazdy. A która zarabia najwięcej? Choć nie wylansowała ostatnio żadnego nowego przeboju to właśnie Edyta Górniak zgarnie największą sumę, bo aż 150 tysięcy złotych. Inne gwiazdy już mniej, np. Doda „tylko” 80 tysięcy. Licząc, że na jednym takim sylwestrze występuje kilka gwiazd, można powiedzieć że budżety miast wcale nie są takie ubogie.
Świąteczne bloki reklamowe
Zarówno 6 grudnia jak i w święta Bożego Narodzenia poszczególne stacje telewizyjne wyświetlają, najczęściej przed programami informacyjnymi, specjalne bloki reklamowe, z których dochód przeznaczany jest na cele charytatywne. Im więcej osób ma włączony wtedy telewizor tym większa kwota zostanie uzyskana. To ile osób ogląda blok liczy się szacunkowo na podstawie założonych w co n domu nadajników rejestrujących czas oglądania i rodzaj stacji.
Charytatywne bloki wspierają oczywiście różnego typu fundacje. Stanowią one jednak także znakomitą reklamę dla firm angażujących się w akcje. Ich loga i hasła są bowiem nie tylko puszczane w trakcie emisji bloku, ale również podczas wcześniejszych jego zapowiedzi. Cel firm nie jest więc wyłącznie charytatywny, ale też czysto marketingowy. Trudno zresztą się temu dziwić. Celem każdej firmy jest zysk, a reklama to zapewnia.
Kłamliwa reklama
Jak się okazuje informacje podane w reklamach mogą być błędne, a mimo to będą emitowane przez wiele lat. Takie właśnie okazały się być reklamy Dannona mówiące o zdrowotnych właściwościach bakterii zawartych w ich jogurtach. W USA Dannon został właśnie ukarany kwotą w wysokości 21 mln. dolarów za wprowadzanie konsument w błąd.
Jaka jest więc moralność tych co tworzą reklamy? Jak się okazuje, chyba żadna. Głównym celem jest zysk. A podanie informacji, które mogą go zwiększyć nie budzi w nikim sprzecznych uczuć. Dlatego też kontrola przekazywanych informacji musi być prowadzona. Twórcy reklam nie tylko podają błędne informacje, ale też przedstawiają wypowiedzi specjalistów, którzy tak naprawdę są zwykłymi aktorami. Dlatego też nie we wszystko trzeba wierzyć co zobaczymy w telewizji. Czasem trzeba być bardziej krytycznemu niż zwykle, szczególnie w stosunku do reklam.